Jem z Dukanem F II

czwartek, 09 września 2010

Pyszny, pożywny, dietetyczny...po wakacjach i wielkiej rozpuście staram się sięgać po potrawy, które w zasadzie można jeść bezkarnie. Polędwica wołowa, to dla mnie prawdziwa rozkosz. Choć nigdy nie należałam do mięsożerców, ostatnio często po nią sięgam.

składniki (2 porcje) :

  • 200 g polędwicy wołowej (można zastąpić ligawą)
  • 50 ml wody
  • 1 średnia cebula
  • 4 ogórki konserwowe
  • sól, pieprz, sos sojowy lub magii
  • 4 żółtka
  • bagietka ( oczywiście tylko dla nie będących na diecie ;)

Wołowinę mielimy, dodajemy wodę, wyrabiamy na gładką masę, z której formujemy 4 równe kulki. Każdą kulkę spłaszczamy, w środku przygotowujemy zagłębienie, do którego wkładamy żółtko. Każdą porcję obkładamy pokrojonymi w kostkę cebulą i ogórkami, obficie oprószamy solą i pieprzem. Dodatkowo można doprawić sosem sojowym lub magii. Podajemy lekko schłodzonego...ze świeżą bagietką. Smacznego !

Pamiętamy o :

  • sparzeniu jajek, przed wybiciem żółtek
  • podaniu soli i pieprzu, tatara każdy doprawia indywidualnie


 

poniedziałek, 06 września 2010

Halibut to moja ulubiona ryba. Pierwszy raz podałam ją w otrębowej panierce i muszę przyznać, że smakuje całkiem dobrze. Ponieważ halbut ma w sobie sporo tłuszczu, otręby pięknie się rumienią  nawet na suchej patelni, tworząc smaczną, chrupiącą skórkę.

składniki (dla 2 osób):

  • 500 g fileta z halibuta
  • 4 łyżki otrąb owsianych
  • 2 łyżki otrąb pszennych
  • jajko
  • sól, pieprz
  • cytryna

Halibuta kroimy na mniejsze kawałki, ok. 100 g każdy, oprószamy solą, pieprzem. Otręby mieszamy,wysypujemy na talerz. Na kolejnym talerzu roztrzepujemy jajko . Rybę obtaczamy w jajku, następnie w otrębach i układamy na gorącej patelni. Obsmażamy około 5 minut  z każdej strony, do uzyskania złotego koloru. Usmażonego halibuta układamy na gorącym półmisku, obkładamy cząstkami cytryny. Najlepiej smakuje bezpaśrednio po usmażeniu. Smacznego!!!

poniedziałek, 28 czerwca 2010

składniki :

  • 1 kg mięsa wołowego (użyłam krzyżowej)
  • 10 plastrów szynki wołowej lub drobiowej
  • cebua
  • ogórki konserwowe
  • musztarda
  • sól, pieprz, tymianek, vegeta
  • skrobia kukurydziana
  • warzywa do obłożenia zrazów (marchewka, cebula,czosnek)

Mięso kroimy na plastry grubości około 1 centymetra, delikatnie rozbijamy, na kilkumilimetrowe płaty. Każdy płat smarujemy musztardą, posypujemy solą i pieprzem, układamy na nim plaster szynki, kawałek cebulki, ogórka, zwijamy w rulon. Rulony obtaczamy w skrobii kukurydzianej, spinamy wykałaczkami lub szpatułkami do zrazów, obsmażamy na gorącej patelni, przekładamy do żaroodpornego naczynia. Przykrywamy plastrami marchwi, pokrojoną cebulą, czosnkiem, posypujemy tymiankiem, pieprzem, vegetą. Zalewamy 0,5 l bulionu, przykrywamy i dusimy w piekarniku, rozgrzanym do 180 stopni, około 2 godzin (do miękości). Zrazy świetnie smakują z surówką z czwrwonych buraków, placuszkami z cukini. Smacznego !

 

 


 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 17
O autorze
Zakładki:
Menu główne
Jem z dr Dukanem
O sobie ;)
Prawa autorskie
Szablony katemac
Tu zaglądam


Wypromuj również swoją stronę

Sezon Truskawkowy 2010